In staat z holenderskiego - zdolny

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anioł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anioł. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 września 2014

Hania

Pierwsza myśl dotyczące tytułu posta: reanimacja Anet. Druga myśl: jak dobrze, że Ania czuwa. A trzecia... no cóż, niech pozostanie tajemnicą ;)
Każdy z nas ma swoje marzenia, jedne bardziej realne, inne mniej, ale jedno jest pewne: marzenia warto  mieć! Na mojej półce pojawił się przywieziony z Holandii a'la słoiczek, do którego wrzucam zapisane na karteczkach pomysły, dotyczące tego co sprawiłoby mi radość, po prostu tego co jest moim marzeniem. Jedna z tych rzeczy jest nauka szycia. Moja babcia jest krawcową, więc mając tak wspaniałą możliwość, nie mogłabym jej nie wykorzystać. 
Zainspirowana kolorem czerwonym podeszłam do sprawy ambitnie, i na  mojej pierwszej lekcji szycia powstała Hania. Tak naprawdę to nic trudnego, a od momentu kiedy zobaczyłam lalki tilda, pokochałam je i chciałam taka mieć. Wiem, że są one dość specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu, ale ja jestem nimi oczarowana. 
Oto co udało mi się wy-szyć/czarować, właściwie z dwóch jaśków i niecałej paczki waty. 

Czerwień jest na tyle wyrazistym kolorem, że pięknie sprawdza się nawet w roli samych dodatków. (Chociaż mnie marzy się czerwona sukienka, ale to może na drugiej lekcji :D) Czerwona kokardka, serduszko, buciki i drobniutki wzorek na sukieneczce w postaci delikatnych różyczek -to nasza propozycja na wrześniowy kolor, niestety jest go trochę za mało, aby wziąć udział w zabawie u Danusi, ważne jednak, że nas zainspirowała :)

Ps. chyba dorzucę do słoiczka: sprzęt, który pozwala robić lepsze zdjęcia ;))

czwartek, 3 kwietnia 2014

Projekt wykonany jakiś czas temu gdy byłybyśmy jeszcze w domku.
Aniołek zrobiony dla osoby, którą ma się opiekować.
Taki mobilny i  widzialny anioł stróż :)


 

Aniołek wykonany na podstawie kursu dostępnego tutaj.

środa, 11 grudnia 2013

Szydełkowa magia

Niestety nie nasze wykonanie :( 
Nitka, szydełko czy igła to jeszcze nie dla nas...
aniołki tworzone są w domku, przez zdolną osóbkę :).
Są prześliczne, więc jak się tutaj nie pochwalić ;P








Kiedyś na blogu Ilony pojawiły się wzory na parasolki i też taką mam :):)






czwartek, 28 listopada 2013

 Z masy śniegowej można wykonać przeróżne rzeczy,
oczywiście My nie będziemy spokojnie spać jak nie zrobimy choinki.
:}



 Doniczka została stworzona z puszki po konserwie,
oklejona pomalowanymi papierowymi rurkami.

PS. Coś czuję w kościach że to nie będzie ostatnia choineczka :D



 A tutaj ukrył się aniołek oklejony masą i piórkami :D

czwartek, 31 października 2013

Najważniejsze to sercem poczuć, a rekami zrobić.
 Był anioł stróż a'la Aneta,a teraz są kolejne anioły :) 

 Tak właśnie wygląda anioł Magda. Z gitarą Jamesa Hetfielda, stylem death metal    i fryzurą naszej koleżanki :)

 Piękno tkwi w prostocie. Aniołek na każdą okazje :)
 
 
I nasze zimowe szaleństwo:

'srebrzysta noc' 
oraz 'śnieżna zamieć' :))


Piękna historyjka dla cierpliwych :)
Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział,
     - "Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."
     Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła:
     - "Jak mogłeś do tego dopuścić ?".
     - "Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im" - oskarżył.
     - "Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła".
     - "Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają" - odpowiedział starszy anioł.
     - "Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam."
     - "W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."
     Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą...
     Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę... zostawiając piękne ślady w naszych sercach... i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie!!!
     Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą.
    Dziś jest darem.

piątek, 25 października 2013

Anioł w chmurach


POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
wyk. Coma

 Każdy ma swojego anioła stróża, mój się niedawno zmaterializował, dzięki kursowi dostępnym pod tym linkiem ;)


 Teraz stoi sobie na półeczce i ma na nas oko, co po naszych ostatnich przygodach przyda się niezmiernie.



I urodzinowe kartki. 
Codziennie przez 5dni, z pięknymi życzeniami, które jakiś chochlik podkładał na moje biurko :D
Dziękuje :*