In staat z holenderskiego - zdolny

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorset. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorset. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 sierpnia 2014

Witam :)
Bardzo dziękuje za tak dużo i takie miłe komentarze :D
Nie spodziewałam się tyle ciepłych słów, a jak one motywują!

Modne a może bardziej praktyczne stało się iż na zaproszeniu ślubnym młodzi proszą o wino czy kupon lotto zamiast kwiatów, które chociaż piękne szybko więdną. Rok temu gdy jeszcze na znałam papierowej wikliny, butelkę wina owinęłam gazetą, dziś mogę zaszaleć pomysłami. Zrobiłam gorset na podstawie kursu Ani Krućko.  






Zamy już nowy kolor zabawy u Danusi - Czarny. 
Pozdrawiam serdecznie :D
Ania

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Gorset z papierowej wikliny

Każda baba lubi pleść,jednak zamiast paplać głupoty, można zacząć kręcić... rurki
i wyplatać z nich cudeńka :) Takich 'wikliniarskich' wyrobów możemy znaleźć
w internecie naprawdę sporo, wystarczy poszukać. Nam spodobał sie szczególnie blog Anny Krućko, który chętnie podpatrujemy i podziwiamy jej prace. 

Jak wiadomo początki są trudne i nie zawsze wychodzi nam to czego oczekujemy. Łapiąc za rureczki miałam nadzieję na wyplecenie ładnej miseczki (w zasadzie jakiejkolwiek miseczki :), efekt końcowy był jednak nieco inny niż oczekiwany. Inny- nie znaczy gorszy :D Czasami po prostu poprzeczka podnosi się sama. 
Może nie jest idealnie... ale czy musi ;)



S.